Gry i wymówki dłużników – reklamacyjna
Nie zapłacę bo towar był złej jakości, a przez to straciłem zaufanie moich klientów
Nie zapłacę bo faktura była błędna i nie dostałem jeszcze nowej
Nie zapłacę, bo usługa nie była wykonana dobrze
Nie zapłacę bo towar był złej jakości
Na pewno ze swojego podwórka znacie jeszcze więcej wymówek dłużników w tym zakresie, celem takiego zachowania dłużnika jest przerzucenie odpowiedzialności za brak wpłaty na wierzyciela, bo przecież dłużnik zawsze czuje się niewinny, a cała sytuacją to tak naprawdę on jest pokrzywdzony. Jest to dość trudna zagrywka dłużnika, dlatego w ofercie firmy windykacyjnej w której pracuję jest usługa monitoringu płatności, która w zakresie ma zbadanie, czy zapłata za towar czy usługę będzie na czas i czy nie ma co do w/w żadnych reklamacji. Na dość wczesnym etapie wtedy się eliminuje wszelkie niedomówienia i reklamacje, tak, ze dłużnicy nie mogą podnosić tego w późniejszych rozmowach. Jeśli czekamy kilka tygodni na zapłatę a później dopiero wzywamy do jej uregulowania, to dłużnik, który ma takiego asa w rękawie mówi, usuńcie usterkę to dopiero wam zapłacę, i tak zyskuje sobie kolejne dwa czy więcej tygodni.
Oczywiście zgodnie z prawem w umowach wzajemnych reklamacja nie zwalnia z obowiązku zapłaty za towar czy usługę, ale przecież nie wypada dopominać się o pieniądze za coś co jest źle wykonane. No tak nakazuje dobry obyczaj.
Jak ja reaguje na grę reklamacyjną?
Po pierwsze trzeba wytłumaczyć, ze w związku ze zgłoszeniem reklamacji chcieli byśmy uzyskać pełne informacje w celu załatwienia sprawy.
po drugie – teraz wypytajmy się o co chodzi, bardzo dokładnie i szczegółowo, wcześniej wyjaśniliśmy nasze intencje, wiec nie będzie problemu, żeby zadawać jak najwięcej pytań. I tak: kiedy, jaką ilość, jakiego typu są uszkodzenia, kiedy zostało to wykryte, czy do pozostałych partii towaru nie ma zastrzeżeń itd.
Jak już wiemy, że tylko do części towaru są zastrzeżenia, np dziesięć palet zostało dostarczone a jedna ma wady to utwierdzamy przekonanie co do dobrej jakości co do tych dziewięciu słowami: – Czyli dziewięć palet łożysk jest w porządku, a ta jedna wymaga wymiany?
Teraz warto nawiązać do tych dobrych obyczajów i stwierdzić, że klient miał rację np: “Ma pan całkowitą racę, nie oczekuję, że zapłaci nam pan za tą jedną paletę łożysk które jak najszybciej wymienimy”
No ale musimy osiągnąć swój cel i uzyskać zapłatę za dobre łożyska, wiec stwierdzamy – w takim razie, będziemy zobowiązani, jeśli zapłaci nam za towar dobrej jakości, czyli za te dziewięć palet, natomiast pozostałą część może pan uregulować po dostarczeniu przez nas palety o właściwej jakości łożysk.
no i na końcu jakąś grzeczną formułkę, “Przepraszam za wynikłe kłopoty, oczekuję w takim razie wpłaty w dniu dzisiejszym i natychmiast też przekazuję do działu reklamacji zgłoszenia dotyczące pana zastrzeżeń”
no fajny blog